Pomoc Drogowa Radzi: Foteliki dla dużych dzieci
Wiele dzieci rozwija się znacznie szybciej niż wskazują statystyki, a niektóre z nich nawet w wieku 9 lat mogą w świetle prawa być gotowe do jazdy wyłącznie z zastosowaniem pasów samochodowych. Nie każdy z rodziców chce jednak zbyt wcześnie wypuszczać dziecko z fotelika. Trudno się temu dziwić - chronią one nasze pociechy w najlepszy możliwy sposób, nie tylko przed wysunięciem się z pasów, ale również przed urazami bocznymi. Niestety, pomimo, że troskliwi rodzice mają jak najlepsze chęci, producenci fotelików często nie uwzględniają potrzeb dużych dzieci. Znalezienie fotelika przeznaczonego dla dzieci ważących więcej niż 36 kg graniczy z cudem. Nie jest jednak niemożliwe.

Okazuje się, że to o czym nie pomyśleli Europejczycy, zrobili... Amerykanie. Foteliki sprzedawane w Stanach Zjednoczonych posiadają inną homologację niż te z Unii Europejskiej. Przewiduje ona foteliki dla dzieci aż do 164 cm oraz 54 kg wagi. W takim foteliku można zatem przewozić wszystkie dzieci, które rosną jak na drożdżach. Należy jednak pamiętać, aby przed zakupem sprawdzić, czy fotelik taki posiada również normę europejską ECE-R44/04 lub starszą ECE-R44/03. To wymóg, którego niespełnienie grozi mandatem, a ponadto problemem z montażem, ponieważ fotelik może posiadać zróżnicowaną konstrukcję.

Czy foteliki te są dostępne w Polsce? Tak, jednak jest ich na rynku tylko kilka sztuk i nie w każdym sklepie mogą być dostępne. Można poszukać ich w sklepach internetowych, choć w takim przypadku nie będzie można sprawdzić w 100% czy pasują one do pojazdu. Drugim sposobem jest zakup bezpośrednio w USA, jeżeli mamy taką możliwość.

W niezbyt komfortowej sytuacji są również rodzice, których pociechy rosną znacznie wolniej. Oczywiście jazda bez urządzenia podtrzymującego dziecka, które nie przekroczyło jeszcze 135 cm oraz 36 kg jest bezwzględnie złym pomysłem, a ponadto niezgodne z prawem. Czy wsadzanie jednak na siłę trzynastolatka lub nawet czternastolatka w fotelik, podczas gdy wszyscy jego rówieśnicy już dawno jeżdżą przypięci pasami jest dobrym rozwiązaniem z punktu wiedzenia jego psychicznego rozwoju? Jasne, bezpieczeństwo dziecka jest najważniejsze, jednak fotelik nie jest jedynym rozwiązaniem. Na rynku dostępne są specjalne podstawki, jednak tych eksperci nie zalecają, ponieważ wiele z nich wykazało w testach zderzeniowych, że ich działanie może być zawodne. Alternatywnym rozwiązaniem może być adapter do pasów bezpieczeństwa. Pozwoli on wyregulować pasy w odpowiedni sposób, dzięki czemu będą one poprowadzone i dociśnięte w sposób prawidłowy. Smart Kid Belt - marka, która opracowała to urządzenie, rekomenduje je dla dzieci ważących od 15 do 36 kg. Adapter jest również dopuszczony do użytku przez prawo.

Więcej informacji w serwisie www.ranking-foteliki.pl





Źródło: Pomoc Drogowa Rzeszów - tel. 601 463 858